
OFICJALNY SERWIS KLUBU
LGKS 1938 Podlesianka Katowice
OD 1938
NAJNOWSZE INFORMACJE KLUBOWE

Po dzisiejszym meczu ze Szczakowianką Jaworzno, zawodnicy Podlesianki mogli głęboko odetchnąć. Po fatalnej serii czterech porażek, wreszcie przyszedł czas na pomeczową radość, bo nasi gracze w dobrym stylu ograli spadkowicza z III ligi.
Od pierwszych minut w Zespole panowała duża koncentracja i przekonanie, iż najwyższy czas przełamać złą passę.
Już w 4 minucie mogliśmy wyjść na prowadzenie, jednak ostrego zagrania wzdłuż pola karnego Jurowicza, nie udało się nikomu wepchnąć do bramki.
Kolejne minuty w dalszym ciągu zaznaczały nasza przewagę, jednak brakowało klarownych okazji. Po kwadransie gry obraz gry trochę się zmienił i to Szczakowianka przejęła na kilkanaście minut inicjatywę. Mimo kilku groźnie bitych stałych fragmentów gry, nasz blok defensywny i bramkarz za każdym razem byli na posterunku.
W 35 minucie wspaniała akcja zespołowa kończy się bramką dla naszego Zespołu. Piłka jak po sznurku wychodzi z naszego pola karnego, a w końcowej fazie Muszalik wypuszcza prostopadłą piłką Jacenika, a ten dogrywa wzdłuż bramki do wbiegającego Gębczyka, który strzela swojego pierwszego gola w seniorskiej piłce.
Tuż przed przerwą po dobrym dograniu Warzechy, efektownym strzałem nożycami popisał się Muszalik, jednak na drodze piłki do bramki stanął jeden z obrońców.
Po przerwie Podlesianka grała bardzo konsekwentnie w tyłach i wreszcie, czego brakowało w dotychczasowych meczach, groźnie kontrowała, stopniowo otwierającą się drużynę gości.
W 65 minucie Łoboda dogrywa dokładną crossową piłkę do Szpiecha, a ten zagrywa ją do nadbiegającego Brehmera, który płaskim strzałem z szesnastu metrów strzela minimalnie obok bramki.
Chwilę później gola mógł zdobyć wspomniany wcześniej Szpiech, jednak jego silny strzał trafił niestety tylko w boczną siatkę.
W 78 minucie miękką piłkę z rzutu wolnego dogrywa w pole karne Warzecha, przegrywa ją głową Sarzała a Sowa zdobywa bramkę głową. Niestety sędzia dopatrzył się w tej akcji spalonego i gola nie uznał.
W ostatnich minutach goście z Jaworzna rzucili już wszystkie swoje siły do ataku. Udało im się nawet dojść do groźnej sytuacji, lecz w sytuacji sam na sam, górą był bramkarz Bartkiewicz.
Podlesianka również zagroziła w doliczonym czasie gry bramce strzeżonej przez Kojdeckiego – Łoboda dograł z rzutu wolnego wprost na głowę Sowy, ale ten uderzył nieznacznie obok słupka.
Na szczęście mimo oblężenia naszej bramki, gdzie w ostatniej akcji wbiegł w nasze pole karne nawet bramkarz Szczakowianki, nie daliśmy już sobie wydrzeć zasłużonego zwycięstwa.
Podlesianka Katowice – Szczakowianka Jaworzno 1:0 (1:0)
1:0 – Gębczyk 35 minuta
Sędziuje Mariusz Woleń (Żywiec). Widzów: 150
PODLESIANKA: Bartkiewicz – Łoboda, M. Niesyto, Sarzała, Sowa – Jurowicz (38. Szpiech), Brehmer, Gębczyk, Jacenik (61. Gąsiorek), Warzecha – Muszalik (67.B.Niesyto). Trener Jakub MUSIOŁ.
SZCZAKOWIANKA: Kojdecki – Grzywa, Rodziewicz, Kiczyński, Smolik (55.Dworak) – Jarosz, Biskwa(75.Molenda), Mrożek (67.Holewa), P. Sermak, Kędroń (55.Łukowicz) – Malicki. Trener Andrzej SERMAK.
GRAMY RAZEM O WIĘCEJ
PARTNERZY I SPONSORZY
NAJNOWSZE WPISY
FOTORELACJE
Z meczów i wydarzeń
Z życia klubu
Najnowsze informacje
Podlesianka to więcej niż mecz.
To ludzie, emocje i wspólna duma z klubu. Bądź blisko nas — na boisku i poza nim.


Z życia klubu
Najnowsze wiadomości
Z meczów i wydarzeń
Fotorelacje
Najlepsze kadry, emocje i ludzie — bo każdy mecz ma swoją historię.
PODLESIANKA.TV
Materiały filmowe
PARTNERZY I SPONSORZY
Gramy razem o więcej
1 Liga Śląska InterHall Ładowanie danych z JoomSport…KLASYFIKACJE ZAWODNIKÓW
GOLE
StrzelcyASYSTY
AsystenciMINUTY
Na boisku





























