KS DECOR BEŁK – LGKS PODLESIANKA 2:1
12 kwietnia 2026Z sobotniej wizyty w Bełku wracamy niestety bez punktów. Nasza drużyna uległa rywalom 1:2. W rundzie wiosennej wciąż czekamy na pierwsze, upragnione zwycięstwo – wierzymy jednak, że nadejdzie ono już niebawem.
Przed meczem sztab szkoleniowy zdecydował się na spore rotacje w składzie. Od pierwszych minut szansę otrzymali zawodnicy, którzy dotychczas rzadziej pojawiali się na boisku – Mateusz Mika oraz debiutujący w barwach Podlesianki Szymon Zwolski. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, jednak jedynego gola w tej części spotkania zdobyli gospodarze. W 34. minucie Łukasz Krakowczyk otrzymał piłkę na lewym skrzydle i ruszył w kierunku bramki strzeżonej przez Artura Tomanka. Mimo prób interwencji naszych obrońców, zawodnik gospodarzy znalazł się w sytuacji sam na sam i skutecznie wykończył akcję.
Po przerwie nasz zespół przeszedł do ofensywy. Na boisku pojawili się Alan Lubaski oraz Maximilian Śliwiński, co wyraźnie zwiększyło siłę ataku. Od pierwszych minut drugiej połowy mocno naciskaliśmy rywali, a wyrównanie przyszło w 56. minucie. Adam Żak dośrodkował piłkę z prawej strony w okolice pola karnego, gdzie Aleksy Jóźwik zgrał ją głową do Grzegorza Kleemana. W całej sytuacji doszło do nieporozumienia między bramkarzem gospodarzy a jego kolegą z drużyny – piłka zmierzała do bramki, a choć golkiper zdołał ją zatrzymać tuż przed linią, jego próba wybicia była nieskuteczna. Ostatecznie futbolówka wpadła do siatki, dając nam wyrównanie.
Niestety, dwadzieścia minut później gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie. Długa piłka z ich połowy trafiła za linię naszej defensywy, a w sytuacji sam na sam znalazł się Kacper Joachim. Co prawda pierwsze uderzenie obronił Artur Tomanek, jednak piłka niefortunnie odbiła się od zawodnika gospodarzy i wtoczyła się do bramki. W końcówce spotkania sytuację dodatkowo skomplikowała czerwona kartka dla Bartosza Brzęka, który pojawił się na boisku zaledwie pięć minut wcześniej. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2:1.
Podlesianka znajduje się obecnie w trudnym momencie – to fakt, którego nie da się ukryć. Seria bez zwycięstwa boli, ale ta drużyna nie raz udowadniała, że potrafi podnieść się z jeszcze większych problemów. Przez ostatnie lata daliśmy kibicom wiele powodów do dumy – klub z niewielkiej dzielnicy Katowic wielokrotnie sięgał po więcej, niż ktokolwiek mógł przypuszczać. Dziś jednak przychodzi moment próby. Bycie z drużyną „na dobre i na złe” to nie tylko słowa – to postawa, którą pokazuje się właśnie w takich chwilach. Tym bardziej boli widok pustoszejących trybun po stracie drugiej bramki. Wsparcie jest najcenniejsze wtedy, gdy najbardziej go potrzebujemy. My się nie poddajemy. Będziemy walczyć do końca – o każdy punkt, o każdą akcję, o powrót na właściwe tory. Pytanie brzmi: kto będzie z nami w tej walce? Sobota, 18 kwietnia, godzina 11:00. Do zobaczenia.
KS DECOR BEŁK – PODLESIANKA KATOWICE 2:1 (1:0)
1:0 – Łukasz Krakowczyk 34′
1:1 – Aleksy Jóźwik 56′ (samobójcza)
2:1 – Kacper Joachim 76′
KS DECOR BEŁK: Grzegorz Kleemann – Aleksy Jóźwik, Krzysztof Dankowski, Kamil Tront (85. Jakub Szczęch), Wojciech Rasek (77. Piotr Makowski), Dawid Piwczyk (65. Bartosz Semeniuk), Kacper Joachim (90. Oskar Drzyzga), Jakub Siejak, Łukasz Krakowczyk, Mateusz Pańkowski, Maciej Kolasa. TRENER: Dariusz Kłus.
PODLESIANKA KATOWICE: Artur Tomanek – Maciej Stachoń (85. Bartosz Brzęk), Mateusz Wacławski, Bartosz Nowotnik, Łukasz Grzeszczyk, Adam Żak, Szymon Zwolski (80. Aleksander Gurgul), Mateusz Mika (46. Maximilian Śliwiński), Kajetan Kunka, Maciej Niesyto (46. Alan Lubaski), Dawid Pasieka. TRENERZY: Dawid Brehmer i Robert Łysik.
Żółte kartki: Kunka, Grzeszczyk.
Czerwona kartka: Bartosz Brzęk (90+3 minuta – faul taktyczny)
Sędziowali: Krzysztof Szydłowski (Sędzia główny), Jakub Kopczyk, Oliwier Wydra (Asystenci)
