GWAREK TARNOWSKIE GÓRY – PODLESIANKA 1:1

GWAREK TARNOWSKIE GÓRY – PODLESIANKA 1:1

15 maja 2026 0 przez Kamil Drzeniek

Podlesianka wraca z Tarnowskich Gór tylko z jednym punktem. Remis z ostatnią drużyną ligowej tabeli z pewnością nie jest wynikiem, który może nas satysfakcjonować – szczególnie biorąc pod uwagę ostatnie tygodnie i ofensywną formę naszego zespołu. Tym razem jednak nie zagraliśmy na miarę swoich możliwości.

Jesteśmy mocno zawiedzeni własną postawą. Ten remis nas nie satysfakcjonuje – mówił po meczu trener Podlesianki Dawid Brehmer. Choć od początku spotkania nasza drużyna częściej utrzymywała się przy piłce, długo brakowało konkretów pod bramką rywali. Gospodarze natomiast szukali swoich szans przede wszystkim po szybkich atakach i długich podaniach za linię defensywy. Na pierwszą bramkę w tym spotkaniu musieliśmy czekać do 38. minuty. Kapitalne prostopadłe podanie w pole karne do Roberta Traczyka posłał Norbert Jaszczak. Zawodnik Gwarka znalazł się w sytuacji sam na sam z Marcelem Owsińskim i sprytnym uderzeniem obok naszego bramkarza wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Do przerwy to Gwarek prowadził 1:0, a Podlesianka miała świadomość, że po zmianie stron musi wejść na zdecydowanie wyższy poziom.

W drugiej połowie nasza drużyna mocno ruszyła do ataku i praktycznie przez większość czasu utrzymywała się na połowie rywali. Efekt przyszedł w 65. minucie. Aleksander Gurgul zdecydował się na uderzenie z dystansu. Piłka została zablokowana, ale spadła wprost pod nogi Łukasza Grzeszczyka. Nasz pomocnik zachował się kapitalnie i efektownym lobem pokonał Daniela Kandziorę. Futbolówka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki, dając Podlesiance wyrównanie. Nasza przewaga w końcówce spotkania nie podlegała już większej dyskusji. Podlesianka zamknęła gospodarzy na ich połowie i do samego końca walczyła o komplet punktów. Najbliżej zwycięskiej bramki byliśmy już w doliczonym czasie gry. Po świetnej akcji piłka trafiła do Łukasza Grzeszczyka, który z piątego metra oddał groźny strzał, jednak kapitalną interwencją popisał się Daniel Kandziora, ratując Gwarek przed utratą bramki.

Remis w Tarnowskich Górach z pewnością pozostawia duży niedosyt. Nie ma jednak czasu na długie rozpamiętywanie straconych punktów. Na szerszy opis spotkania tradycyjnie zapraszamy do skrótu meczu, a już w środę kolejne spotkanie przy Sołtysiej. Podlesianka zmierzy się z Szombierkami Bytom, a pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 18:00. Jadymy!

GWAREK TARNOWSKIE GÓRY – PODLESIANKA KATOWICE 1:1 (1:0)
1:0 – Robert Traczyk 38′
1:1 – Łukasz Grzeszczyk 65′

GWAREK TARNOWSKIE GÓRY: Daniel Kandziora – Daniel Podwapiński, Jakub Dankowski, Alan Jarasz, Konrad Podobiński, Norbert Jaszczak, Jakub Siga, Krzysztof Glonek (68. Jacek Szaszkowski), Maksymilian Gruszczyński, Robert Traczyk, Paweł Pilch. TRENER: Krzysztof Górecko.

PODLESIANKA KATOWICE: Marcel Owsiński – Maciej Stachoń (65. Dawid Pasieka), Mateusz Wacławski, Bartosz Nowotnik, Łukasz Grzeszczyk, Adam Żak, Błażej Kokot (46. Maciej Niesyto), Aleksander Gurgul, Przemysław Żemła, Mateusz Mika (78. Szymon Zwolski), Kajetan Kunka. TRENERZY: Dawid Brehmer i Robert Łysik.

Żółte kartki: Jaszczak, Podwapiński, Jarasz – Nowotnik.
Sędziowali: Adrian Kozieł (Sędzia główny), Mateusz Nowak, Tomasz Frąc (Asystenci)