ROW 1964 RYBNIK – LGKS PODLESIANKA 2:1

ROW 1964 RYBNIK – LGKS PODLESIANKA 2:1

3 czerwca 2026 0 przez Kamil Drzeniek

Podlesianka wraca z Rybnika bez punktów. Nasza drużyna przegrała z liderem rozgrywek 1:2, choć do ostatnich minut walczyła o korzystny rezultat. Jedyną bramkę dla LGKS-u zdobył Alan Lubaski.

Środowe spotkanie rozgrywane było w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych. Nad Rybnikiem przez niemal całe spotkanie przechodziły intensywne opady deszczu, które momentami utrudniały obu drużynom płynną grę i kontrolę nad piłką.

Od pierwszych minut mecz toczył się w wysokim tempie, a gospodarze doskonale zdawali sobie sprawę ze stawki tego pojedynku. ROW walczy o bezpośredni awans do III ligi i tylko zwycięstwo pozwalało mu zachować pozycję lidera przed ostatnią kolejką. Na pierwsze trafienie musieliśmy czekać do 30. minuty spotkania. Jeden z zawodników ROW-u posłał długą piłkę z własnej połowy boiska w kierunku Jakuba Kuczery. Najlepszy strzelec ligi poradził sobie z Kajetanem Kunką i Mateuszem Wacławskim, a następnie pewnym strzałem pokonał Artura Tomanka, wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie, choć obie drużyny próbowały stworzyć sobie kolejne okazje bramkowe.

Po zmianie stron gospodarze zdołali podwyższyć prowadzenie. W 67. minucie Paweł Mandrysz dośrodkował piłkę z rzutu rożnego w pole karne, gdzie najlepiej odnalazł się Jakub Szczepanik. Zawodnik ROW-u uprzedził naszą defensywę i strzałem głową z najbliższej odległości skierował futbolówkę do siatki. Podlesianka nie zamierzała jednak składać broni. W końcówce spotkania nasza drużyna podkręciła tempo i coraz częściej gościła pod bramką rywali. Efekt przyszedł w 88. minucie. Łukasz Grzeszczyk oddał strzał z okolic pola karnego, ale jego uderzenie zostało zablokowane. Nasz pomocnik nie odpuścił jednak akcji i ofiarnym zagraniem zdołał utrzymać piłkę w grze, idealnie wykładając ją Alanowi Lubaskiemu. Najlepszy strzelec Podlesianki nie zastanawiał się ani chwili i mocnym strzałem zdobył bramkę kontaktową. W Rybniku zrobiło się nerwowo. Dla gospodarzy stawka tego spotkania była ogromna – tylko zwycięstwo pozwalało im zachować pozycję lidera przed ostatnią kolejką. Podlesianka ruszyła do ataku i do końcowego gwizdka szukała wyrównania, jednak ostatecznie rybniczanie zdołali obronić jednobramkowe prowadzenie.

Szerszy materiał ze środowego spotkania tradycyjnie będzie można zobaczyć w pomeczowym skrócie filmowym. Przygotowujemy również obszerny fotoreportaż z Rybnika.

Przegrywamy, ale sezon jeszcze się nie zakończył. Przed nami ostatnie spotkanie rozgrywek. Już w najbliższą sobotę przy Sołtysiej zmierzymy się z Dramą Zbrosławice. Zapraszamy wszystkich kibiców na ostatni mecz sezonu. Podziękujmy naszej drużynie za cały wymagający sezon i pokażmy, że jesteśmy z nią na dobre i na złe – niezależnie od wyniku!

ROW 1964 RYBNIK – PODLESIANKA KATOWICE 2:1 (1:0)
1:0 – Jakub Kuczera 30′
2:0 – Jakub Szczepanik 67′
2:1 – Alan Lubaski 88′ (ASYSTA: Łukasz Grzeszczyk)

ROW 1964 RYBNIK: Bartosz Plewka – Marcin Grolik, Paweł Chłodek, Paweł Mandrysz (71. Kamil Herman), Nikodem Juraszczyk, Szymon Balcer (81. Miłosz Ćwielong), Jakub Kuczera (81. Kamil Spratek), Oskar Skrzyniarz (71. Daniel Zieliński), Jakub Szczepanik, Piotr Groborz, Dominik Budzik. TRENER: Oleksandr Shevelyukin.

PODLESIANKA KATOWICE: Artur Tomanek – Maciej Stachoń (62. Adam Żak), Mateusz Wacławski, Bartosz Nowotnik, Łukasz Grzeszczyk, Alan Lubaski, Maximilian Śliwiński (75. Mateusz Mika), Aleksander Gurgul, Przemysław Żemła, Kajetan Kunka, Maciej Niesyto. TRENERZY: Dawid Brehmer i Robert Łysik.

Żółte kartki: Kunka, Nowotnik.
Sędziowali: Piotr Szypuła (Sędzia główny), Marcin Jakowienko, Jakub Tekieli (Asystenci)