DERBY KATOWIC DLA PODLESIANKI!

DERBY KATOWIC DLA PODLESIANKI!

29 maja 2026 0 przez Kamil Drzeniek

Derby Katowic dla Podlesianki! Nasza drużyna po emocjonującym spotkaniu pokonała Rozwój Katowice 3:2, a decydująca bramka padła już w doliczonym czasie gry. Bohaterem końcówki został Maximilian Śliwiński, który zapewnił LGKS-owi komplet punktów.

Od pierwszych minut było widać, że stawką tego spotkania jest coś więcej niż tylko ligowe punkty. Derby rozgrywane były w szybkim tempie, nie brakowało walki i pojedynków w środku pola, ale długo brakowało konkretów pod obiema bramkami. Na pierwszego gola musieliśmy czekać do 35. minuty. Kajetan Kunka posłał świetne podanie z własnej połowy do znajdującego się na skrzydle Mateusza Miki. Nasz pomocnik zagrał futbolówkę w okolice pola karnego do Adama Żaka, a ten po wejściu w „szesnastkę” idealnie wyłożył piłkę na jedenasty metr Dawidowi Pasiece. Zawodnik Podlesianki zachował pełny spokój i pewnym strzałem pokonał Bartosza Golika, wyprowadzając naszą drużynę na prowadzenie.

Do przerwy Podlesianka prowadziła 1:0, ale po zmianie stron goście błyskawicznie doprowadzili do wyrównania. W 48. minucie piłka trafiła do wprowadzonego chwilę wcześniej Igora Rogowskiego. Zawodnik Rozwoju dość łatwo przedostał się w pole karne i płaskim strzałem w długi róg pokonał Marcela Owsińskiego. Podlesianka odpowiedziała w 59. minucie. Prawą stroną boiska ruszył Przemysław Żemła. Nasz obrońca wbiegł w pole karne po drodze wymieniając piłkę z Aleksandrem Gurgulem i naciskany przez rywali próbował oddać strzał, ale ostatecznie zagrał piłkę do Łukasza Grzeszczyka, kompletnie myląc przy tym bramkarza Rozwoju. „Grzeszczu” miał przed sobą już tylko pustą bramkę i bez problemów skierował futbolówkę do siatki.

Radość gospodarzy trwała jednak bardzo krótko. Zaledwie dwie minuty później Maksymilian Zieliński świetnie zagrał do Dominika Całki, a zawodnik Rozwoju precyzyjnym strzałem przy słupku ponownie doprowadził do wyrównania. W końcówce spotkania emocje sięgały zenitu. Obie drużyny szukały zwycięskiej bramki, ale gdy wydawało się, że derby zakończą się podziałem punktów, Podlesianka zadała decydujący cios. W doliczonym czasie gry Dawid Pasieka posłał piłkę w okolice pola karnego Rozwoju. Alan Lubaski świetnie ją przyjął i kapitalnym podaniem obsłużył Maximiliana Śliwińskiego. Nasz pomocnik zachował zimną krew i pewnym strzałem pokonał Bartosza Golika, zapewniając Podlesiance zwycięstwo 3:2.

Wyszarpane, ale zasłużone! Przed nami już tylko dwa spotkania w tym sezonie. W środę Podlesianka zmierzy się na wyjeździe z ROW-em Rybnik, a ligowe rozgrywki zakończymy domowym meczem z Dramą Zbrosławice w następną sobotę.

PODLESIANKA KATOWICE – ROZWÓJ KATOWICE 3:2 (1:0)
1:0 – Dawid Pasieka 35′ (ASYSTA: Adam Żak)
1:1 – Igor Rogowski 48′
2:1 – Łukasz Grzeszczyk 57′ (ASYSTA: Przemysław Żemła)
2:2 – Dominik Całka 59′
3:2 – Maximilian Śliwiński 90+2′ (ASYSTA: Alan Lubaski)

PODLESIANKA KATOWICE: Marcel Owsiński – Mateusz Wacławski, Bartosz Nowotnik, Łukasz Grzeszczyk, Adam Żak (82. Szymon Zwolski), Alan Lubaski, Aleksander Gurgul (67. Błażej Kokot (89. Dawid Smaza), Przemysław Żemła (74. Bartosz Brzęk), Mateusz Mika (46. Maximilian Śliwiński), Kajetan Kunka, Dawid Pasieka. TRENERZY: Dawid Brehmer i Robert Łysik.

ROZWÓJ KATOWICE: Bartosz Golik – Filip Noworolnik (46. Igor Rogowski), Oliwier Grzelak (46. Jakub Myśliwczyk), Mateusz Krawczyk, Adam Kowalewski, Jan Ludwig (46. Dominik Całka), Daniel Kaletka (80. Karol Krześlak) , Aleks Gancarczyk (46. Maciej Tataruch), Mateusz Jastrzembski, Błażej Kokoszka (46. Oskar Rogosz), Maksymilian Zieliński. TRENER: Rafał Bosowski.

Żółte kartki: Gurgul – Krawczyk, Myśliwczyk, Rogowski.
Sędziował: Sebastian Jarzębak (Sędzia główny)