BOLESNA PORAŻKA PRZY CICHEJ

Herb LGKS 1938 Podlesianka Katowice

OFICJALNY SERWIS KLUBU

LGKS 1938 Podlesianka Katowice

OD 1938

NAJNOWSZE INFORMACJE KLUBOWE

BOLESNA PORAŻKA PRZY CICHEJ

BOLESNA PORAŻKA PRZY CICHEJ

Pierwsza ligowa porażka w tym sezonie stała się faktem i niestety jej rozmiary są bardzo bolesne. Podlesianka Katowice przegrała przy Cichej z rezerwami Ruchu Chorzów 0:5, choć końcowy rezultat zupełnie nie oddaje tego, jak wyglądały pierwsze fragmenty środowego spotkania. Do momentu utraty pierwszej bramki to nasza drużyna była zespołem lepszym, dłużej utrzymywała się przy piłce, prowadziła grę i można było odnieść wrażenie, że objęcie prowadzenia jest tylko kwestią czasu. Niestety później wszystko posypało się jak domek z kart.

Pierwsze kilkanaście minut należało do Podlesianki. Graliśmy odważnie, spokojnie budowaliśmy swoje akcje i przez długie fragmenty utrzymywaliśmy gospodarzy z dala od naszej bramki. Brakowało właściwie tylko najważniejszego – skutecznego wykończenia przewagi, którą udało nam się osiągnąć. Ruch cierpliwie czekał natomiast na swoją szansę i w 18. minucie wykorzystał sytuację, która początkowo zupełnie nie zapowiadała większego zagrożenia.

Gospodarze wykonywali rzut z autu, po którym piłka została skierowana w pole karne do Kacpra Dyducha. Napastnik Ruchu przyjął futbolówkę, obrócił się z nią i precyzyjnym uderzeniem w kierunku dalszego słupka pokonał Oskara Solika. Z pozoru niegroźna sytuacja zakończyła się więc bramką i chorzowianie dość niespodziewanie objęli prowadzenie.

Niestety zaledwie cztery minuty później sytuacja Podlesianki skomplikowała się jeszcze bardziej. W 22. minucie Maximilian Śliwiński dopuścił się przewinienia w naszym polu karnym. Arbiter wskazał na jedenasty metr, a naszego zawodnika ukarał dodatkowo czerwoną kartką. Podlesianka nie tylko stanęła więc przed perspektywą straty drugiej bramki, ale przede wszystkim została zmuszona do gry w osłabieniu przez blisko 70 minut. Do rzutu karnego podszedł Kacper Dyduch i pewnym uderzeniem po raz drugi wpisał się na listę strzelców.

To był moment, który całkowicie odmienił obraz spotkania. Podlesianka, która przez pierwsze kilkanaście minut sprawiała lepsze wrażenie i kontrolowała grę, po dwóch szybko straconych bramkach i czerwonej kartce nie potrafiła już wrócić do wcześniejszego rytmu. Gospodarze poczuli natomiast swoją szansę i zaczęli bezlitośnie wykorzystywać pojawiające się przestrzenie.

W 30. minucie było już 3:0. Krystian Rakowski ruszył z piłką niemal od połowy boiska, przedarł się w kierunku naszej bramki i znalazł się w sytuacji sam na sam z Oskarem Solikiem. Zawodnik Ruchu zachował spokój i skutecznym uderzeniem nie dał naszemu bramkarzowi szans na interwencję. W ciągu zaledwie dwunastu minut gospodarze zdobyli trzy bramki, a spotkanie, które rozpoczęło się dla nas naprawdę obiecująco, przybrało zupełnie nieoczekiwany obrót.

Do przerwy Ruch prowadził 3:0, a Podlesiankę czekało niezwykle trudne zadanie – nie tylko trzeba było odrabiać trzybramkową stratę, ale przede wszystkim przez całą drugą połowę radzić sobie w dziesiątkę.

Niestety drugą część spotkania rozpoczęliśmy w najgorszy możliwy sposób. Już w 48. minucie po raz kolejny dał o sobie znać Kacper Dyduch. Napastnik gospodarzy wykorzystał wysoko ustawioną linię defensywną Podlesianki, uniknął pozycji spalonej i ruszył samotnie w kierunku naszej bramki. W sytuacji sam na sam interweniował jeszcze Oskar Solik, jednak mimo próby naszego bramkarza Dyduch zdołał skierować futbolówkę do siatki. Było 4:0, a zawodnik Ruchu mógł świętować hat-tricka.

W 64. minucie wynik został ustalony. Po akcji przeprowadzonej prawą stroną boiska i dograniu piłki w nasze pole karne bardzo pechowo interweniował Przemysław Żemła, który skierował futbolówkę do własnej bramki. Ruch prowadził już 5:0 i stało się jasne, że tego dnia o odwróceniu losów spotkania nie może być mowy.

Do końcowego gwizdka rezultat nie uległ już zmianie i po raz pierwszy w obecnym sezonie musieliśmy zejść z boiska pokonani. Ruch II Chorzów wygrał 5:0, przerywając tym samym serię czterech ligowych spotkań Podlesianki bez porażki.

Z pewnością mamy czego żałować, bo początek meczu absolutnie nie wskazywał na takie rozstrzygnięcie. Przez pierwsze kilkanaście minut to Podlesianka była stroną przeważającą, dłużej utrzymywała się przy piłce i wydawało się, że jesteśmy coraz bliżej otwarcia wyniku. Pierwsza stracona bramka, a chwilę później rzut karny i czerwona kartka całkowicie zmieniły jednak przebieg spotkania. Od tego momentu nasza gra się posypała, a dobrze dysponowany Ruch bezlitośnie wykorzystał swoje okazje.

Nie pozostaje nam nic innego, jak wyciągnąć wnioski, szybko zamknąć ten mecz i skupić się na kolejnym zadaniu. Na rehabilitację nie będziemy musieli długo czekać – już w niedzielę o godzinie 17:00 zagramy na wyjeździe z KS Decor Bełk.

RUCH II CHORZÓW – LGKS 1938 PODLESIANKA KATOWICE 5:0 (3:0)

1:0 Kacper Dyduch 18′
2:0 Kacper Dyduch 23′ (k.)
3:0 Krystian Rakowski 30′
4:0 Kacper Dyduch 48′
5:0 Przemysław Żemła 64′ (sam.)

RUCH II CHORZÓW: Marcel Potoczny – Filip Kędziera, Maciej Krzempek, Jakub Domagała, Kamil Lipiński, Kacper Dyduch (70. Olivier Gielza), Szymon Bąk (58. Maciej Muskietorz), Danylo Lapka, Dawid Magusiak (80. Robert Łukowiak), Adrian Dąbrowski (k) (70. Filip Gajda), Krystian Rakowski. TRENER: Ireneusz Psykała.

LGKS 1938 PODLESIANKA KATOWICE: Oskar Solik – Mateusz Wacławski, Łukasz Grzeszczyk (k) (70. Dawid Smaza), Alan Lubaski (60. Mikołaj Jałowiecki), Maximilian Śliwiński, Aleksander Gurgul (60. Mateusz Mika), Szymon Nocoń (46. Michał Jochimczyk), Przemysław Żemła, Oliwier Jarosz (46. Maciej Stachoń), Szymon Zielonka, Dawid Pasieka (46. Adam Żak). TRENER: Robert Łysik.

Żółte kartki: Szymon Bąk (53.), Adrian Dąbrowski (54.). – Oliwier Jarosz (17.), Aleksander Gurgul (46.).
Czerwona kartka: Maximilian Śliwiński (22., Podlesianka).
Sędziowali: Mateusz Wystop (Sędzia główny), Jakub Figler, Jakub Kopczyk (Asystenci)

GRAMY RAZEM O WIĘCEJ

PARTNERZY I SPONSORZY

Zostań partnerem klubu →
MIEJSCE NA LOGO
MIEJSCE NA LOGO
MIEJSCE NA LOGO
MIEJSCE NA LOGO
MIEJSCE NA LOGO
MIEJSCE NA LOGO
MIEJSCE NA LOGO

NAJNOWSZE WPISY

FOTORELACJE

Z meczów i wydarzeń

Zobacz więcej fotorelacji →
 

Z życia klubu

Najnowsze informacje

Wszystko, co ważne →
KlubAktualności, które chcesz przeczytać bez szukania ich w gąszczu menu.Przejrzysta kolejność informacji
Pierwsza drużynaMecze, kadra i najważniejsze komunikaty w jednym miejscu.Wkrótce na stronie
AkademiaMiejsce dla przyszłych piłkarzy i ich rodzin.Sprawdź, co się dzieje

Podlesianka to więcej niż mecz.

To ludzie, emocje i wspólna duma z klubu. Bądź blisko nas — na boisku i poza nim.

Zostań partnerem Podlesianki
Zapisz dziecko do Akademii Podlesianki

Z życia klubu

Najnowsze wiadomości

Prosto z Podlesia
RozmowaSzczera rozmowa bez tematów tabuCzytaj artykuł →
Pierwsza drużynaMarcel Owiński odchodzi z PodlesiankiCzytaj artykuł →
PODLESIANKA.TVW Podlesiu wyczuwalna była otoczka piłkiObejrzyj materiał →
Podlesianka to więcej niż mecz.Skontaktuj się z klubem

Z meczów i wydarzeń

Fotorelacje

Najlepsze kadry, emocje i ludzie — bo każdy mecz ma swoją historię.

FotorelacjaROW 1964 Rybnik – PodlesiankaZobacz zdjęcia →
FotorelacjaLGKS Podlesianka – RozwójZobacz zdjęcia →

PODLESIANKA.TV

Materiały filmowe

Klubowy kanał YouTube
Skrót meczu: ROW 1964 – PodlesiankaOdtwórz materiał →
Skrót: Podlesianka – Znicz KłobuckOdtwórz materiał →

PARTNERZY I SPONSORZY

Gramy razem o więcej

Zostań partnerem klubu →
MIEJSCE NA LOGO
MIEJSCE NA LOGO
MIEJSCE NA LOGO
MIEJSCE NA LOGO
MIEJSCE NA LOGO
MIEJSCE NA LOGO
MIEJSCE NA LOGO

1 Liga Śląska InterHall

KLASYFIKACJE ZAWODNIKÓW

Dane z JoomSport

GOLE

Strzelcy

ASYSTY

Asystenci

MINUTY

Na boisku

Ładowanie danych z JoomSport…

\n