ZAPOWIEDŹ: 112 DNI OCZEKIWANIA I .. W KOŃCU!
6 marca 2026Nie wiemy jak Wy, ale my stęskniliśmy się bardzo za walką o ligowe punkty. Po blisko czterech miesiącach przerwy w końcu wracamy i powalczymy w rundzie wiosennej sezonu 2025/2026. Na początek czeka nas wyjazdowe spotkanie z Victorią Częstochowa, a jego początek zaplanowano w sobotę na godzinę 13:00.
W naszej drużynie w przerwie zimowej doszło do kilku drobnych roszad kadrowych. Drużynę opuścili Mateusz Weiss, Mikołaj Dyrda, Kamil Cieszko i Oleksii Sivtsev. Do drużyny dołączyli za to młodzi i utalentowani – 16-letni wychowanek naszego klubu Wojciech Raida, Bartosz Brzęk który trafił do nas z I-ligowego GKS-u Tychy a także Szymon Zwolski, poprzednio reprezentujący barwy Siarki Tarnobrzeg. To co ważne – trzon naszej drużyny został w pełni zachowany i wiosną o ligowe punkty będziemy walczyć w niemal identycznym zestawieniu. Jak podkreślali nasi trenerzy w zakończonym już okresie przygotowawczym, do kilku zmian dojdzie w kontekście nominalnych pozycji niektórych zawodników, bo te zostały nieco zmodyfikowane. Szczegóły będzie jednak można zobaczyć w spotkaniach ligowych. Wiosna będzie z całą pewnością wymagająca – ale podchodzimy do niej jako lider tabeli, z chęcią wyszarpania trzech punktów w każdym kolejnym spotkaniu. Gdzie nas to zaprowadzi na koniec sezonu zweryfikuje boisko, ale jedno jest pewne – będziemy walczyć do samego końca!
Jeżeli chodzi o naszego sobotniego rywala – Victoria po rundzie jesiennej zajmuje w ligowej tabeli piętnastą pozycję z dorobkiem szesnastu zdobytych punktów. Częstochowianie zdecydowanie lepiej prezentowali się w spotkaniach domowych, w których zdobyli dwanaście oczek. W ośmiu rozegranych domowych spotkaniach strzelili 20 bramek, a stracili o dwie więcej, co daje średnią bliską trzech straconych bramek na jedno spotkanie. Oczywiście, statystyki nie grają i wszyscy doskonale o tym wiemy. To nie będzie łatwe spotkanie. Jeżeli chcemy osiągnąć swój cel, musimy dać z siebie absolutne maksimum!
Początek spotkania o godzinie 13:00 w Częstochowie, na bocznym boisku przy Krakowskiej 80. My już nie możemy się doczekać, a Wy?


